Babbel Logo

Książki po niemiecku: co czytać, by uczyć się szybciej

O korzyściach płynących z czytania literatury w oryginale nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Oto kilka niemieckich książek, które pomogą Ci szlifować język, a przy okazji nie przysporzą męk porównywalnych z cierpieniami młodego Wertera.
Author's Avatar
Książki po niemiecku: co czytać, by uczyć się szybciej

Jeśli niemiecka literatura kojarzy Ci się wyłącznie z utworami Goethego czy Schillera, to najwyższy czas to zmienić. Oczywiście nie mamy nic przeciwko powszechnie szanowanym klasykom, ale skoro rocznie w Niemczech ukazuje się nawet 80 tysięcy nowych tytułów, to szkoda byłoby ograniczać się jedynie do pozycji znanych z listy szkolnych lektur.

Dlaczego warto czytać książki po niemiecku?

Co daje czytanie książek w oryginale? Bardzo wiele: przede wszystkim poszerza słownictwo, a także pomaga szybciej przyswoić sobie gramatykę – czytając, cały czas natrafiasz przecież na struktury gramatyczne, zarówno te, które już znasz, jak i takie, których poznanie masz jeszcze przed sobą. Dzięki sięgnięciu po książkę w oryginale opatrzysz się z nimi i poznasz ich występowanie w naturalnym kontekście. Czytanie książek np. po niemiecku daje też możliwość poznania prawdziwego stylu autora. Tłumaczenie, choćby najlepsze, zawsze będzie swego rodzaju interpretacją treści dokonaną przez tłumacza. Bywa też tak, że idiomów albo gry słów nie daje się zupełnie przetłumaczyć, a zastąpienie ich polskimi odpowiednikami nawet o zbliżonym znaczeniu odbiera im specyficzne dla danego języka zabarwienie emocjonalne czy stylistyczne.

Niemieckie książki dla początkujących

Czytanie książek po niemiecku można zacząć już na wczesnym etapie nauki języka. Nie czekaj na moment, kiedy uznasz, że posiadasz wystarczającą wiedzę z zakresu gramatyki i bogate słownictwo, by sięgnąć po wybraną pozycję. Musisz tylko odpowiednio dobrać lekturę do poziomu zaawansowania. Na początek sięgnij po proste lektury. Istnieją wydawnictwa, które oferują książki obcojęzyczne ze słowniczkiem. Są one dostosowane do różnych poziomów językowych, a niezrozumiałe słowa wyjaśnione są na marginesie książki. Dzięki temu nie musisz raz po raz wertować stron tradycyjnego słownika, co nie tylko wydłuża czas czytania, ale może wręcz zniechęcać do sięgania po książki w oryginale. Podobnym rozwiązaniem jest kupienie lub wypożyczenie czytnika ebooków i zainstalowanie polsko-niemieckiego słownika. Wówczas, gdy zaznaczymy dane słowo, wyświetli nam się jego tłumaczenie.

Innym, równie dobrym rozwiązaniem dla początkujących są niemieckie książki dla dzieci i młodzieży. Są one zwykle napisane mało skomplikowanym językiem, a niektóre historie potrafią wciągnąć nawet dorosłych. Jednym z tytułów, po który warto sięgnąć jest np. ciesząca się od niemal stu lat niesłabnącą popularnością książka „Emil und Detektive“ Ericha Kästnera (polski tytuł „Emil i detektywi“, tłum. Leonia Gradstein). Ta przygodowo-kryminalna książka z dużą dawką humoru i detektywistyczną intrygą spodoba się z pewnością nie tylko najmłodszym czytelnikom. A może sięgniesz na początek po klasykę niemieckiej literatury dziecięcej, czyli książki Janoscha, niemieckojęzycznego pisarza urodzonego w przedwojennym Zabrzu? Przygody rezolutnego Misia i Tygryska zdobyły serca czytelników na całym świecie, a wszystko zaczęło się od książki „Oh, wie schön ist Panama“ (polski tytuł „Ach, jak cudowna jest Panama“, tłum. Emilia Bielicka).

Niemieckie kryminały

Miłośnicy komiksów mogą sięgnąć po tzw. grafic novel, czyli powieści wydane w formie komiksów. Krótki tekst i obrazkowa struktura tych książek na pewno ułatwią zrozumienie treści. Dobrą pozycją jest np. „Der nasse Fisch“ autorstwa Arne Jyscha na podstawie bestsellerowej powieści Volkera Kutschera pod tym samym tytułem („Śliska sprawa”, tłum. Anna Kierejewska). Komiks przenosi czytelników do Berlina lat 20. ubiegłego wieku. Kryminalne zagadki, polityczne intrygi, świat rewii i szalonych zabaw sprawiają, że odkrywamy to miasto z zupełnie innej strony. Na podstawie powieści Kutschera powstał nawet serial pt. „Babylon Berlin“ w reżyserii Toma Tykwera, będący dotąd najdroższym i najchętniej oglądanym serialem w historii niemieckiej telewizji.

Skoro jesteśmy już przy historiach kryminalnych – aktualnie najpopularniejszym w Niemczech autorem historii mrożących krew w żyłach jest Sebastian Fitzek, nagrodzony w 2017 roku Europejską Nagrodą Kryminalną. Każda z jego książek krótko po ukazaniu się wędruje na szczyt list bestsellerów, a powieści tego autora przetłumaczone zostały dotąd na 24 języki (także na polski). Za szczególnie udaną powieść uchodzi „Passagier 23“ (tłum. Barbara Tarnas), opowiadający historię znikania pasażerów statku wycieczkowego. Książka napisana jest w sposób dość przystępny, dlatego nie powinna sprawić większych problemów osobom na średnio-zaawansowanym poziomie językowym.

Ze zrozumieniem książek kolejnego niemieckiego autora bestsellerów, Ferdinanda von Schiracha, nie będą mieli kłopotów nawet ci, którzy dopiero niedawno rozpoczęli naukę języka. Zebrane w tomie „Carl Tohrberg – drei Stories“ opowiadania krytycy literaccy okrzyknęli mistrzowskimi. Prosty język, precyzyjność sformułowań, krótkie zdania – ta książka naprawdę spodoba się nawet początkującym. Styl wypowiedzi von Schiracha przypominać może nieco utwory szwajcarskiego dramaturga Friedricha Dürrenmatta. Niewielkich rozmiarów powieść „Der Richter und sein Henker“ (polski tytuł „Sędzia i jego kat“,tłum. Teresa Jętkiewicz), choć opublikowana w latach 50. ubiegłego wieku, nic nie straciła na popularności. W książce tej znajdziemy i trzymający w napięciu wątek kryminalny, i próbę odpowiedzi na skomplikowane dylematy poświęcone odwiecznym tematom winy i kary. Wszystko to podane w przystępny językowo sposób.

Moje rekomendacje

By wybrać odpowiednią dla siebie książkę po niemiecku, najlepiej jest kierować się swoimi zainteresowaniami. Przy tak ogromnej liczbie książek, jaka ukazuje się co roku na niemieckim rynku wydawniczym, każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Pozycją godną polecenia fanom sportu, a w szczególności piłki nożnej, jest książka Thomasa Urbana, wieloletniego korespondenta gazety „Süddeutsche Zeitung“ w Polsce, zatytułowana „Schwarze Adler, weiße Adler. Deutsche und polnische Fußballspieler im Räderwerk der Politik“ (po polsku: „Czarny orzeł, biały orzeł. Piłkarze w trybach polityki“, tłum. Wawrzyniec Sawicki). Długi tytuł może nie zachęca do lektury, ale naprawdę jest to książka, którą czyta się jednym tchem. Autor z dziennikarskim zacięciem opisuje, jak historia stosunków polsko-niemieckich wpływała na dzieje futbolu w obu krajach. Dowiemy się z niej np., że strzelcem pierwszej bramki na mistrzostwach świata w 1934 roku dla reprezentacji Niemiec był Polak,  Stanislaus Kobierski, a pierwszego gola na mundialu dla Polski strzelił w 1938 roku należący do mniejszości niemieckiej Friedrich Scherfke. Książka zawiera tak wiele ciekawostek, że spodoba się również osobom niekoniecznie zainteresowanym futbolem.

Równie interesującą pozycją jest książka Emilii Smechowski „Wir Strebermigranten“ (polski tytuł „My, super imigranci“, tłum. Bartosz Nowacki). Pochodząca z Polski autorka w biograficznej opowieści rozprawia się z tematem migracji do Niemiec. Opisuje, jak wyrwanie ze środowiska pięcioletniego dziecka (tyle lat miała Smechowski, gdy jej rodzina postanowiła wyjechać z kraju) wpłynęło na jej życie i późniejsze postrzeganie świata. Autorka mierzy się ze stereotypowym wizerunkiem Polaka funkcjonującym przez wiele lat w Niemczech i opisuje chęć wtopienia się wielu polskich rodzin w nową rzeczywistość. Smechowski pokazuje zarazem, jak wiele wspólnego mieli ówcześni emigranci z Polski z osobami, które dzisiaj licznie przybywają do Niemiec z całego świata. Kto chciałby zobaczyć Niemcy oczami imigranta, powinien sięgnąć też po książki Wladmira Kaminera, urodzonego w Związku Radzieckim pisarza i reżysera. Jego debiutancka książka „Russendisko“ stała się już w literaturze niemieckiej pozycją kultową. Kaminer w humorystyczny sposób opisuje świat po upadku muru berlińskiego, demaskuje przywary Niemców i wnikliwie, ale z przymrużeniem oka pokazuje problemy z przystosowaniem się imigrantów do niemieckiego porządku. Książkę czyta się niezwykle przyjemnie zarówno z uwagi na lekką treść, jak i nieskomplikowany język.

Bez względu na to, na jaką książkę po niemiecku się zdecydujesz, najważniejsza jest konsekwencja. Być może na początku zdarzą Ci się chwile zwątpienia i będziesz się zastanawiać, czy na pewno przygoda z czytaniem literatury w oryginale jest dla Ciebie. Nie zniechęcaj się – do opanowania biegłości w rozumieniu obcego tekstu potrzeba czasu i wprawy, a nic – podobnie jak słuchanie radia czy podcastów – nie ćwiczy tej umiejętności lepiej niż regularne czytanie. Nie musisz też sprawdzać w słowniku każdego nieznanego słowa – na początku staraj się jedynie zrozumieć sens wypowiedzi. Na poznanie niuansów językowych jeszcze przyjdzie czas, a przeczytanie nawet najprostszej książki w oryginale sprawi Ci ogromną satysfakcję i zachęci do sięgnięcia po kolejne, być może bardziej wymagające lektury.

Ucz się niemieckiego z Babbel!
Rozpocznij teraz
Który język chcesz opanować?