Magazyn Babbel

Jak powiedzieć „na zdrowie” w różnych językach

Umiejętność wznoszenia toastów w różnych językach może uchronić Cię przed siedmioma latami nieszczęścia albo przynajmniej ustrzec przed popełnieniem gafy. Jak więc powiedzieć „na zdrowie” w różnych językach?

Wspólne posiłki zbliżają ludzi, nieważne, czy chodzi o szybką kawkę ze znajomym, czy rodzinne biesiadowanie przy stole. Zrozumiałe zatem, że posiłki wiążą się z całą masą rytuałów. Jedną z najpowszechniejszych tradycji związanych z jedzeniem jest wznoszenie toastów. A tak przy okazji, czy wiesz, że w języku angielskim słowo toast oznacza zarówno nasz toast, jak i grzankę?

Skąd się wzięła tradycja wznoszenia toastów?

Przejdźmy jednak do rzeczy. Toasty znane są od dawien dawna. Już w „Odysei” tytułowy bohater pije za zdrowie Achillesa. W pierwszym wieku przed naszą erą senat rzymski ustanowił prawo, zgodnie z którym obywatele mieli nakaz wznoszenia toastów za zdrowie Oktawiana Augusta przy każdym posiłku. Pierwszy znany toast na ziemi angielskiej miał ponoć miejsce kilkaset lat później, w 450 roku naszej ery, podczas uczty na cześć brytyjskiego władcy Vortigerna. W zasadzie odkąd tylko ludzie pierwszy raz skosztowali piwa jakieś 7 tysięcy lat temu, rozmyślali nad tym, co by tu przy okazji powiedzieć.

Sama tradycja wznoszenia toastów łączy się również z licznymi historiami i przesądami. Podobno zwyczaj ten zrodził się z obawy przed tym, że dany napitek może być zatruty. Po przybyciu na ucztę goście wznosili toast, stukając z impetem kielichami, przez co ich zawartość rozlewała się i mieszała z trunkami współbiesiadników. Brzmi interesująco? Niestety brak dowodów na prawdziwość tej hipotezy.

Bardziej niepokojącym zwyczajem rozpowszechnionym w wielu europejskich krajach jest przekonanie, że za wszelką cenę należy unikać kontaktu wzrokowego z drugą osobą przy wznoszeniu toastu, ponieważ przynosi to siedem lat pecha. W Hiszpanii panuje podobny przesąd. Jeśli wzniesiesz toast wodą zamiast alkoholem, niechybnie czeka Cię to samo nieszczęście. Uważaj na to, co pijesz!

A jak wznosi się toasty w różnych krajach? W przeszłości zwyczaj ten wiązał się z długimi przemowami, spontanicznymi laudacjami, czy wygłaszaniem popularnych złotych myśli, jak to staroirlandzkie błogosławieństwo, May the road rise to meet you:

Niechaj droga Cię prowadzi.
Zawsze z wiatrem, nie pod wiatr.
Niechaj słońce Cię okala.
A deszcz niech przynosi plon.
A nim przyjdzie nam się spotkać znów,
Niech Cię w dłoniach swoich skrywa dobry Bóg.

„Na zdrowie” w różnych językach

W dzisiejszych czasach długie toasty są nadal praktykowane podczas wielkich uroczystości, na przykład ślubów. Na szczęście przy świętowaniu innych okazji zwykle ogranicza się je do kilku słów. Angielską wersją krótkiego toastu jest oczywiście „Cheers”, wyrażające ogólnie przychylność i życzliwość. Chociaż toasty stosuje się przede wszystkim na Zachodzie, większość języków świata posiada własne zwroty związane z tą tradycją. Zanim nadarzy Ci się okazja, aby wznieść toast za granicą, przyjrzymy się dziesięciu wyrażeniom, które pomogą Ci to zrobić.

  • Po hiszpańsku
    ¡Salud!
  • Po francusku
    Santé !
  • Po niemiecku
    Prost!
  • Po szwedzku
    Skål!
  • Po rosyjsku
    За здоровье!
  • Po włosku
    Cin cin!
  • Po turecku
    Şerefe!
  • Po portugalsku
    Saúde!
  • Po irlandzku
    Sláinte!
  • Po japońsku
    Kanpai!

Używaj ich z rozwagą;)

Ucz się angielskiego i/lub niemieckiego z Babbel!
Rozpocznij naukę
Podziel się: