Babbel Logo
Który język chcesz opanować?Right Arrow
Chcesz zacząć naukę?

Trendy językowe w XXI wieku: emotikony

Przyjrzeliśmy się między innymi memom, ikonkom emoji, a także rozwiązaniom technologicznym, które wpłynęły i wciąż wpływają na komunikację między ludźmi.
Trendy językowe w XXI wieku: emotikony

Wiele badań socjologicznych poświęconych kontaktom międzyludzkim w XXI wieku wskazuje, że nasze relacje kształtuje niespotykana dotąd obojętność wobec drugiej osoby. Gdy przyjrzymy się jednak zmianom, jakie zaszły i wciąż zachodzą w językach, możemy odnieść nieco inne wrażenie. Nigdy wcześniej nie mieliśmy bowiem tylu narzędzi do komunikacji. Bez przeszkód jesteśmy w stanie wymieniać myśli i idee z osobami, które mieszkają tysiące kilometrów od nas. Czy zatem za sprawą zmian, którym poddają się języki, na pozytywne zmienią się także relacje międzyludzkie? 

W drugim dziesięcioleciu XXI wieku większość z nas nie traktuje już języków jak niepodatnych na zmiany monolitów. Języki podlegają ciągłym transformacjom, a próby uchwycenia ich w obecnie istniejącym kształcie przypominają łapanie wiatru siatką na motyle. Wybraliśmy jednak kilka trendów, które wpłynęły na języki i komunikację między ludźmi. Trendów, które stały się symbolem XXI wieku, a w szczególności ubiegłej dekady. 

Emotikony, które podbiły internet

W 1997 roku japońskie przedsiębiorstwo J-Phone zaprezentowało pierwsze ikonki emoji, które w żaden sposób nie przypominają znanych nam dzisiaj emotikonów. Dwa lata później światło dzienne ujrzał  zestaw 176 ikonek zaprojektowany przez japońskiego grafika- Shigetakę Kuritę. To za sprawą tego projektu emotikony zaczęły cieszyć się coraz większą popularnością. Ale o podboju świata przez emoji można mówić dopiero w kontekście drugiej dekady XXI wieku. Nie stworzyły wprawdzie języka jako takiego, lecz zmieniły sposób, w jaki się komunikujemy.

Poniżej prezentujemy drogę, jaką przeszły ikonki emoji. Począwszy od mało znaczącego znaku graficznego, a skończywszy na nieodłącznym elemencie kultury masowej. 

Krótka historia emotikonów 

👶 2010 — chociaż ikonki emoji były obecne na rynku od ponad dziesięciu lat, dopiero w 2010 roku zostały oficjalnie zaadoptowane przez Unicode Consortium. W rezultacie uległy standaryzacji, by mogły wyświetlać się na każdym urządzeniu (co prawda wyglądają nieco inaczej na Androidzie i na iPhonie, ale ich przekaz jest taki sam). Od tamtej pory liczba emoji zaczęła błyskawicznie rosnąć. Obecnie możemy korzystać z ponad 1000 ikonek! 

🍎 2011 — emoji trafiają do iMessage (wiadomości wysyłanych z urządzeń firmy Apple), a tym samym dają się poznać milionom ludzi na całym świecie.

👬 2012 — firma Apple dodaje do zestawu ikonek wizerunek pary jednopłciowej. To jeden z pierwszych emoji promujących różnorodność. Niebawem będzie ich znacznie więcej.  

📕 2013 — słowo „emoji” trafia do słownika języka angielskiego wydawnictwa Oxford University Press. Google rozpoczyna instalację emotikonów na urządzeniach typu Android.  W tym samym roku powstaje Emojipedia, czyli encyklopedia prezentująca ikonki i ich znaczenie.

📅 2014 — 17 lipca 2014 roku pierwszym Światowym Dniem Emoji. Dlaczego akurat wtedy? Ikonka kalendarza przedstawia cyfrę 17, a lipiec to miesiąc, w którym odbyła się premiera iCal, kalendarza marki Apple. 

😂 2015 —  ku utrapieniu językowych purystów Oxford Dictionaries ogłasza roześmianą ikonkę “😂” słowem 2015 roku. W tym samym roku emotikony prezentujące ludzi zostają uzupełnione o odcienie skóry: 👩🏻👩🏼👩🏽👩🏾👩🏿, a aplikacja Instagram zakazuje emoji bakłażana 🍆 ze względu na  seksualne konotacje.

🔫 2016 — Apple zastępuje ikonkę pistoletu emotikonem pistoletu na wodę, by wyeliminować skojarzenia z przemocą. Okazuje się, że w aktach spraw sądowych na całym świecie pojawia się coraz więcej ikonek emoji, które wymagają interpretacji przez biegłych sądowych.  

🎥 2017 — odbywa się światowa premiera filmu „Emotki”. Film został ostro skrytykowany jako tania sztuczka marketingowa skierowana do najmłodszych odbiorców. Chociaż film nie doczekał się przychylnych recenzji, jego twórcy zarobili na nim ponad 200 milionów dolarów. Dlatego sequel „Emotek” to z pewnością kwestia czasu.

🥯 2018 — Apple wypuszcza ikonkę bajgla, która oburza internetową społeczność. Według internautów bułka z dziurką nie prezentuje się apetycznie. Apple kapituluje i przedstawia przekąskę w nowej odsłonie, tym razem nie zapominając o kremowym serku, którego zabrakło w pierwszej wersji. Podobny protest miał miejsce rok wcześniej. Wówczas Google pod naciskiem internautów poprawił ikonę burgera, która w pierwotnej odsłonie prezentowała warstwy kanapki ułożone w niewłaściwej kolejności.

👨🏻 2019 — ponad 3000 emoji to za mało dla Apple. Dlatego marka wypuszcza Memoji, animowane wersje ikonek. Memoji mówią, a także naśladują mimikę i emocje użytkowników. 

Co z ikonkami emoji stanie się w przyszłości? Trudno powiedzieć. Marcel Danesi, który studiuje wpływ emotikonów na naszą kulturę, twierdzi, że bez względu na to, co przyniesie przyszłość, emoji już odmieniły sposób, w jaki się komunikujemy. „Emoji mogą zniknąć, ponieważ zmienia się technologia, a z nią metody komunikacji. Lecz idea wizualizacji, czyli włączania symboli wyrażających emocje do języka pisanego, z pewnością nie zniknie” – podkreśla uczony z Uniwersytetu w Toronto. 

O kolejnych trendach, które zawładnęły językami na całym świecie, przeczytacie tu.

Wskocz na wyższy poziom angielskiego, wybierając naukę z aplikacją. Babbel oferuje gry, podcasty, inteligentne powtórki i ćwiczenia zainspirowane codziennymi rozmowami.
Thomas Moore Devlin
Dzieciństwo spędził na przedmieściach Massachusetts, po czym przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie studiował literaturę angielską i lingwistykę na New York University, większość czasu poświęcając na pracę nad studenckim magazynem „Washington Square News”. Teksty redaguje bardzo skrupulatnie, a w wolnych chwilach lubi czytać i śledzić dyskusje na Twitterze.
Dzieciństwo spędził na przedmieściach Massachusetts, po czym przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie studiował literaturę angielską i lingwistykę na New York University, większość czasu poświęcając na pracę nad studenckim magazynem „Washington Square News”. Teksty redaguje bardzo skrupulatnie, a w wolnych chwilach lubi czytać i śledzić dyskusje na Twitterze.

Polecane artykuły

Trendy językowe w XXI wieku: inkluzja

Trendy językowe w XXI wieku: inkluzja

Inkluzja to proces, który odzwierciedla zmiany, jakie zachodzą w wielu społeczeństwach na całym świecie.
Autor/KA: Dylan Lyons
Trendy językowe w XXI wieku: nowe słowa i zwroty

Trendy językowe w XXI wieku: nowe słowa i zwroty

Nowe słowa i zwroty opisują zmiany, które nieustannie zachodzą w naszym życiu i otaczającej nas rzeczywistości.
Autor/KA: Babbel
Trendy językowe w XXI wieku: memy

Trendy językowe w XXI wieku: memy

Memy opanowały internetową sieć. Zabawne dialogi, słowa i zdjęcia błyskawicznie stają się viralami, opisując rzeczywistość w niespotykany dotąd sposób.