Magazyn Babbel

Jaka jest różnica pomiędzy językiem a dialektem?

To z pozoru proste pytanie. Jednak odpowiedź na nie wywołuje wśród językoznawców ożywione dyskusje.
Czym różni się dialekt od języka?

Jeden z najsłynniejszych amerykańskich językoznawców i filozofów, Noam Chomsky, stwierdził, że język to proces polegający na swobodnym tworzeniu, który podlega jednak sztywnym zasadom. I choć obie części jego wypowiedzi zdają się wykluczać nawzajem, Chomksy próbował w ten sposób podkreślić kreatywność, jaką niesie za sobą język. Dzięki niemu możemy swobodnie formułować myśli, interpretować własne i cudze wypowiedzi, a sposobów na to mamy nieskończenie wiele. Ograniczenia, o których wspominał, wynikają wyłącznie z ustalonych na przestrzeni wieków reguł językowych, takich jak gramatyka, ortografia, interpunkcja czy fonetyka. Jaka jest zatem różnica pomiędzy językiem a dialektem, skoro ten drugi także umożliwia kreatywne formułowanie wypowiedzi i rządzi się równie sztywnymi zasadami? Czy chodzi o użytkowników jednego i drugiego? Obszar, na którym występują? A może zupełnie coś innego?

Teoria według językoznawców

Językoznawcy od dawna próbują wyznaczyć granicę pomiędzy językiem a dialektem. Twórcy słownika Merriam-Webster definiują dialekt na kilka sposobów. Przede wszystkim jako odmianę języka typową dla określonego regionu, która charakteryzuje się odmiennym słownictwem, wymową czy gramatyką. Ale według nich dialekty to także spokrewnione ze sobą języki występujące w ramach tej samej rodziny. Zgodnie z tą definicją francuski i włoski to dialekty z grupy języków romańskich. To jednak nie wszystko. W słowniku znajdziemy także definicję dialektu, która sugeruje, że ten wcale nie musi być ograniczony obszarem geograficznym, lecz innym czynnikiem, np. klasą społeczną jego użytkowników. W związku z tym ktoś może używać dialektu typowego dla arystokracji, inteligencji czy klasy robotniczej.

Polski słownik PWN podkreśla regionalny charakteru dialektu, definiując go jako mowę ludności zamieszkującej konkretny obszar, który różni się kulturowo od reszty kraju. Według językoznawców to odrębne słownictwo i charakterystyczna wymowa wyznaczają granicę pomiędzy językiem a dialektem. 

A jak to wygląda w praktyce?

W praktyce określenie, co jest językiem a co dialektem, nieraz staje się częścią politycznej dyskusji. Niektóre języki są celowo definiowane jako dialekty, by uznać je za mniej ważne. Ponadto w skrajnych wypadkach zakazuje się ich używania. Kurdyjski to doskonały przykład. Szacuje się, że na świecie żyje ponad 20 milionów osób mówiących po kurdyjsku, jednak w żadnym z krajów, gdzie występuje, nie jest uznany jako oficjalny język. Przez lata jego używanie było nielegalne w Turcji. Inny przykład to ukraiński, o historii którego pisaliśmy przy okazji podobieństw i różnic w stosunku do języka polskiego. Jego odmienność wobec rosyjskiego była przedmiotem dyskryminacji ludności, która go używała (aż do końca istnienia Związku Radzieckiego). W Polsce także temat różnic pomiędzy dialektem a językiem budzi ożywioną dyskusję. Wspomniana definicja PWN wymienia dialekty obecne na terenie RP, wśród nich kaszubski. Kaszubi jednak długo walczyli o uznanie ich języka, twierdząc, że posiadają inną gramatykę, a nawet alfabet. W 2003 oficjalnie nadano kaszubskiemu specjalny kod CBS, którym oznacza się wszystkie języki na świecie. 

Zobacz, jak różnicę pomiędzy językiem a dialektem tłumaczą eksperci językowi Babbel (wideo w języku angielskim). Porównujemy języki skandynawskie i języki obecne w Chinach. Odpowiadamy na pytanie, dlaczego zatem mówimy o jednym języku chińskim. No i czy nie łatwiej byłoby dyskutować o językowych odmianach (Eng. variety):


Różnica pomiędzy dialektem a językiem to niejedyne zagadnienie, któremu postanowiliśmy się przyjrzeć. Sprawdź koniecznie:

Babbel oferuje podcasty, gry, inteligentne powtórki i ćwiczenia zainspirowane codziennymi konwersacjami.
Wypróbuj teraz
Podziel się:
Babbel

Jesteśmy zespołem złożonym z ponad 1.000 osób 80 narodowości, które łączy wspólna pasja: kochamy języki. Pracujemy w filiach w Berlinie i Nowym Jorku, pomagając ludziom na całym świecie w odkrywaniu zalet indywidualnej nauki języka dzięki aplikacji. Obecnie oferujemy aż 14 języków nauki – a nasze mobilne aplikacje są pobierane nawet do 120 000 razy dziennie.

Jesteśmy zespołem złożonym z ponad 1.000 osób 80 narodowości, które łączy wspólna pasja: kochamy języki. Pracujemy w filiach w Berlinie i Nowym Jorku, pomagając ludziom na całym świecie w odkrywaniu zalet indywidualnej nauki języka dzięki aplikacji. Obecnie oferujemy aż 14 języków nauki – a nasze mobilne aplikacje są pobierane nawet do 120 000 razy dziennie.